Dzisiaj byłam na urodzinach u mojej przyjaciółki Nikoli. Było fajnie i poznałam 2 jej nowych kolegów: jeden (chyba) Kuba, a drugi Przemek. Ten pierwszy opluł mnie coca-colą (w sumie wszyscy oprócz mnie pluli napojami, ale ja sie sprytnie kryłam i wtedy jak już było spokojnie to on z zaskoczenia, od tyłu mnie opluł!)!!! Fuuuj!! A drugi fajny, obaj o rok młodsi. Robiliśmy karaoke, mam talent, meeeega dziwny kokaz mody, jedliśmy zapiekanki, graliśmy w butelke, tańczyliśmy itp. Tak ogólnie to było wielkie szaleństwo!!
normalnie:
w trakcie ''pokazu mody'':
solenizantka:
ja z częścią Przemka:
Sorry, że większość posta to zdjęcia i jest bardzo mało tekstu, ale wróciłam po 21 musiałam jeszcze zjeść kolacje, napisać dla was <3 i głowa mnie boli!!
Fajne zdjęcia :D
OdpowiedzUsuńZapraszam serdecznie na pierwsze moje blogowe rozdanie ;) http://agata-aga92.blogspot.com/2013/02/pierwsze-blogowe-rozdanie.html