Hei! Dzisiaj byłam z rodzicami i siostrą w Czechach (tak poprostu na wycieczke) i bardzo spodobały mi się znaki xD. Nie wiedziałam, że język czeski jest aż tak podobny do polskiego, mój tata chciał zapytać o droge i bez problemu dogadał się po polsku. Kupiliśmy też kilka rzeczy czyli:
żel pod prysznic Balea,
soczek z lidla, który jest też w Polsce,
ciastka bebe brumik (w Polsce lubisie),
batoniki peggy,
chipsy czosnkowe, kofola i wyżej wymienione rzeczy.
Na koniec chciałam wam przypomnieć rzebyście w komentarzach zadawali wspomniane we wcześniejszym poście pytania dotyczące mojej siostry i nas obydwóch, więc jeśli czytasz tego posta to zadaj pytanie w komentarzu pod tym postem lub jakimkolwiek poprzednim albo zadaj je na you tube (w komentarzu). Jeśli nie będzie wulgarne lub głupie to pojawi się w filmiku. Możecie zadawać kilka pytań od jednej osoby.
fajne zdjęcia<3
OdpowiedzUsuńxoxo Weronika
Co tam u was?
OdpowiedzUsuń